Recenzja pierwszych perfum Miu Miu

miu miu

Marka Miu Miu – młodsze dziecko Prady, swoim pierwszym zapachem nawiązuje stylistyką do dziewczęcych klimatów retro i pin up. Kampania reklamowa z udziałem Stacy Martin – znanej z kontrowersyjnego filmu „Nimfomanka” spotkała się z pozytywnym przyjęciem.

Zapach Miu Miu jest bardzo dobrą, oryginalną kompozycją, która zdecydowanie wybija się na szczyt najbardziej udanych premier zapachowych tej jesieni. Daniela Andrier stworzyła perfumy, które intrygują i zachęcają do zadawania pytań „co to za zapach?”. Ponad 1200 prób łączenia nut zapachowych zaowocowało powstaniem aromatu, który budzi zainteresowanie otoczenia.

miuuu

W kompozycji mamy dużo konwalii. Jest też róża i jaśmin, a wszystko podane w doskonałych proporcjach. Całość cudownie za sobą pracuje, uwalniając stopniowo cały swój urok. Nutą bazy jest akigalawood – nowość w świecie substancji zapachowych, którą uzyskano podczas transformacji cząsteczek paczuli w procesach chemicznych. Dzięki temu zapach nabiera niesamowitej aury, delikatnej pikantności i wyrazistości. Zostawia na skórze pieprzno drzewny akcent, który dodatkowo wybrzmiewa podbijany ciepłem ciała.

Mimo iż w kompozycji przeważają białe kwiaty, perfumy Miu Miu nie zabierają nam tchu, pozwalają oddychać i cieszyć się odkrywaniem poszczególnych etapów rozwoju zapachu. To wspaniała odskocznia od wszechobejmującego kultu zapachów słodkich i spożywczych.

Zapachowy debiut Miu Miu jest wyrazisty, kontrastowy na tle innych perfum i nawet w obrębie siebie samego. Zachwyca swoją mocą projekcji, jak i czasem jej trwania. To aromat z którym nie wolno nam przesadzić, gdyż w nadmiernych ilościach może obezwładnić. Użyty z umiarem ukazuje całe swoje piękno, którego nie docenią wszyscy, ale mało kto, przejdzie obok niego obojętnie.

miu miu perfumy nowość

Flakon perfum Miu Miu również wyróżnia się na tle pozostałych butelek dostępnych na perfumeryjnych półkach. Odważna, jaskrawa kolorystyka przykuwa wzrok i budzi chęć zapoznania się z zawartością butelki, która nawiązuje do modelu torebki Matelassé i utrzymana jest w stylu lat 60-tych. Przyjemne retro nie tylko dla oczu, ale przede wszystkim dla nosa. Zapachowa kreacja Miu Miu jest naprawdę dobrym zapachem, takiej właśnie konwalii szukam i o takim jaśminie marzyłam.

miu torebka

Nuty zapachowe:

konwalia, jaśmin, róża, nuty zielone, akigalawood

Występuje w pojemnościach:

30 ml, 50 ml i 100ml

Trwałość:

znakomita, ok. 8-10 godzin

Ocena:

9/10 pkt

The following two tabs change content below.
Sylwia Śmiałkowska
Ekspert wizerunku zapachowego i stylistka zapachowa.
  • Magdalena Świtała

    Koniecznie muszę przetestować, zwłaszcza że jest tam konwalia i róża!

    • http://sylwiasmialkowska.pl Scent Stylist

      Mnie ten zapach zachwycił. Oczekiwałam czegoś banalnego, a wyszła kompozycja, z jednym z piękniejszych wydań konwalii w perfumach. Daniela Andrier dała radę!

  • http://aleoczym.blogspot.com/ Ziu

    Hym, a ja po blotterowych testach skazałam je na straty…chyba jednak dam im szanse na skórze ;) ale przyznaję już teraz, że flakon jest cudowny ;D

    • http://sylwiasmialkowska.pl Scent Stylist

      Naprawdę zasługują na to, by dać im szansę. I tak, flakon jest fantastyczny :)

  • Iwona Gold

    Szkoda, że ten zapach należy do kategorii kwiatowych, bo takie perfumy, działają na mnie migrenogennie, a jeśli już są nieinwazyjnie, to z kolei ja czuję się w nich nieswojo. :/

    • http://sylwiasmialkowska.pl Scent Stylist

      Iwona, myślę, że jeśli dusił się zapach od Anji Rubik, to z tym może być niestety podobnie. Swoją drogą chciałabym powąchać kiedyś na Tobie mandarynkę i bazylię – szczególnie zimą ;)

      • Iwona Gold

        Ten zapach robi o wiele lepsze wrażenie w chłodniejsze miesiące:) Przekonałam się o tym, bo usłyszałam wówczas mnóstwo komplementów:) :)

        W takim razie musimy się spotkać zimą:)
        Pozdrawiam :)

        • http://sylwiasmialkowska.pl Scent Stylist

          Bardzo chętnie :-)

  • Urwisek_

    Testowalam tylko na papierku, muszę jeszcze naskornie, mimo wszystko spodobał mi się i ta butelka :) :)

    • http://sylwiasmialkowska.pl Scent Stylist

      Butelka – małe cudeńko, ostrzę sobie zęby na nią ;)

  • Alicja

    Bardzo dziękuję za tę recenzję. Byłam ciekawa jak pachnie to cudeńko od miu miu :) Po Pani opisie czuję, że to będą perfumy dla mnie, gdyż lubię wyraziste zapachy.
    Co jeszcze mogłaby Pani polecić z takich mocnych, upajających jaśminów?

    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na kolejne recenzje, zarówno pisane, jak i mówione ;)
    Ala

    • http://sylwiasmialkowska.pl Scent Stylist

      Pani Alu, proszę przetestować te perfumy, bo to kompozycja zasługująca na uwagę.
      Co do innych perfum z jaśminem, to polecam

      Elie Saab Le Parfum (elegancki, wyważony jaśmin)
      Pure Poison Dior (pudrowy, mocno czysty jaśmin)
      Alien Thierry Mugler (prowokacyjny i nieco chłodny jaśmin)

      Każdy zapach zbudowany jest na zupełnie innym typie jaśminu, każda z kompozycji odznacza się znakomitą trwałością.

  • Biedronka

    Dorzucę swoje trzy grosze:) Flakon jak dla mnie jest świetny – uroczy i kobiecy, choć może raczej dziewczęcy. Testowałam Miu Miu 3 razy i wyraźnie czuję konwalię i różę, z naciskiem na konwalię. Dla mnie to coś pomiędzy Narciso Rodriguez For her (edt) a Passion dance z Avonu. Przy czym według mnie w Miu Miu jest więcej przestrzeni. Biorąc pod uwagę wrażenie, jakie robi flakon, spodziewałam się landrynek a tu miła niespodzianka. Nie wiem jednak czy będzie mój, bo ma pewną nutkę, od której mnie troszkę mdli. Pozdrawiam:)

    • http://sylwiasmialkowska.pl Scent Stylist

      Flakon faktycznie zapowiada coś w bardziej w słodkim i dziewczęcym stylu. Nosiłam kilka razy Miu Miu w chłodne, deszczowe dni i muszę przyznać, że pięknie łączy się z wilgotnym powietrzem.
      Pozdrawiam:)

  • Store Oyne

    Witam :) Oglądam Pani kanał od tygodnia, obejrzałam wszystkie filmiki, cieszę się, że jest taka osoba na youtubie.
    Czekam na kolejne recenzje, również na blogu z niecierpliwością :)
    Chciałam napisać o perfumach Miu Miu. To była miłość od pierwszego wejrzenia, tak wejrzenia bo zakochałam się we falkonie. Zapach na blotterze wydał się cudowny, skojarzył mi się ze stylizacją retro i latami 60′. Następnie był test nadgarstkowy i również byłam zauroczona. Zakupiłam flakon 50 ml, po czym nastąpiło straaaszne rozczarowanie. Po ok 1-2 h nie czułam perfum w ogóle, ludzie z otoczenia również, chłopak musiał przyłożyć nos do mojej szyi żeby coś poczuć. Czy to wina mojej skóry? Ale żeby aż tak? Czytałam pare podobnych opinii do mojej i zastanawiam o co chodzi..
    Pozdrawiam :)

    • http://sylwiasmialkowska.pl Scent Stylist

      Dziękuję :) Miu Miu to ogólnie trwały zapach o bardzo dobrej projekcji, więc być może Pani skóra zatrzymuje pewne nuty/akordy i nie pozwala im się rozwinąć. Niestety trwałość czasem jest uzależniona od tendencji skóry. Proszę posmarować miejsce przed aplikacją wazeliną kosmetyczną i sprawdzić czy w Pani przypadku przedłuży to trwałość perfum.
      Pozdrawiam serdecznie.